1206

20:43


Nie lubię nudy, tym bardziej monotonii, a wiedzą to osoby, które znają mnie od jakiegoś już czasu. Kilka dni temu na mojego bloga nie można było zajrzeć, a to za sprawą mojej przeogromnej chęci zmiany wystroju i poprawy jego funkcjonalności. Zazwyczaj wszystko idzie po mojej myśli, jeśli mowa o HTML, jednak tym razem ostatnią nadzieją w czwartkowy wieczór był powrót do wcześniejszych ustawień i póki co zostawienia wszystkiego tak, jak to się prezentowało. 
Ochota na zmiany, czasem nawet najmniejsze nachodzi mnie dość często. Nie lubię stać w miejscu, kocham się rozwijać, a do tego wszystkiego - jestem naprawdę niecierpliwą osobą. Jakiś czas temu postanowiłam zrobić coś z włosami i po raz kolejny zdecydowałam się je ściąć. I tak, oglądając stare zdjęcia opublikowane na blogu, zastanawiam się, jak udało mi się zapuścić je do pasa - chciałabym i teraz, jednak to długotrwałe czekanie najnormalniej mnie nudzi. Tak też od dzisiaj prezentuję się na WHAT CAN I SAY (?) w włosach krótszych o dobre 6 centymetrów, a bardziej tematyczne wpisy... już niebawem. 







zamszowa spódniczka/suede skirt: C&A
buty/shoes: Deichmann
torebka/handbag: Dresslink

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Cudna stylizacja, uwielbiam spódniczki tego typu ^^

    Zapraszam do siebie ;) Trwa rozdanie, zapraszam do udziału ;)
    http://sisters-blonde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna stylizacja i ta spódniczka, zakochałam się w niej. I ślicznie Ci w krótkich włosach, można nawet powiedzieć, że lepiej niż w ostatniej długości! I również nie przepadam na monotonią.
    A co do Twojego bloga, to jest wspaniały. Na prawdę! Szkoda, że masz tak mało obserwatorów, powinnaś ich mieć znacznie więcej!
    Obserwuję.
    Pozdrawiam.

    https://millie-milllie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne włoski! :)

    miss-and-jess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

.

WSPÓŁPRACA